*
PIGI
PIGI błyskawicznie się uczy i szybko zapamiętuje, zwłaszcza dobro. Nie ma kompleksów - tak mówi o sobie. Uwielbia słuchać śpiewu ptaków.
Spotkałyśmy się na łące wśród kwiatów i traw. PIGI zamieszkała w naszym domu. Zaprzyjaźniłyśmy się i dużo czasu spędzamy razem.
Najbardziej śmieszne zdarzenie miało miejsce na moich urodzinach, gdy na stole został postawiony tort z zapalonymi świeczkami. PIGI bardzo chciała spróbować tych łakoci i nie zwracając uwagi na zapalone świeczki, wsadziła cały nos i buzię w krem. Oblizując się mówiła:
- mniam, mniam, jakie to smaczne.
Ewa Kret
ul. Sokólska 27 m. 10, Białystok 15-865